poniedziałek, 29 października 2018

186. Jak kupić więcej za mniej? Zakupy książkoholika, czyli 10 tanich księgarni

Mieliście kiedyś tak, że chcieliście kupić zaledwie kilka książek, a nagle okazało się, że koszt Waszych zakupów był ogromny? Spokojnie, ja też tak miałam. Kiedy kilka lat temu zaczynałam swoją przygodę z nałogowym czytaniem i chciałam mieć swoje własne egzemplarze, najczęściej udawałam się do znanej wszystkim sieci księgarnianej. Polowałam na okazję tylu 2+1 oraz rabaty, ale umówmy się - to nie było to. W lokalnej księgarni ceny były takie same - okładkowe. Dziś z takich miejsc korzystam sporadycznie, w nagłej potrzebie lub po prostu wtedy, kiedy się opłaca (czyli rzadko). Tak więc gdzie obecnie robię swoje książkowe zakupy?

Numer 1, czyli nieprzeczytane.pl 
Kocham tę księgarnię ze względu na wszystko - bardzo niskie ceny, częste rabaty, błyskawiczną obsługę i równie szybką dostawę. No i ten wybór... Rzadko kiedy czegoś nie ma. Do zamówień zawsze dołączane są zabawne zakładki, których co prawda nie używam, ale zawsze poprawiają mi humor. I uwielbiam ich za instagramowe konto - jedna z nielicznych księgarni, z którą załatwi się coś przez IG. Patrząc na liczbę bookstagramów, to świetne rozwiązanie.  

Numer 2, czyli Tak Czytam Katowice
Zaznaczę od razu - nie jestem z Katowic i nie przeprowadziłam się tam w ostatnim czasie, jednak regularnie bywam tam co dwa tygodnie przez mojego chłopaka. Pojawiamy się tam razem i rozkoszuję się możliwością oglądania książek, dotykania ich, a także zakupem. To jedyna tak tania księgarnia stacjonarna. Zaopatrzenie też jest świetne - znalazłam tam książki w super niskiej cenie, których szukałam rok temu dosłownie wszędzie i w końcu je nabyłam, ale za okładkowe ceny (tutaj za 3 książki zapłaciłabym tyle, co za 1). Obsługa też miła - sprzedawca maniakalnie czyścił mi książkę, bo była trochę brudna. Co w stacjonarnych punktach ważne, położenie też świetne, bo przy Dworcu Głównym oraz Galerii Katowickiej, od razu przy przystanku autobusowym. I uwaga - za zakupy dają kolejne rabaty na następne książki, jakby te nie były już tanie. 

Numer 3, czyli Aros
Zamiennie zamawiam książki z trzech księgarni i czasami zdarza się, że to ta księgarnia ma akurat niższe ceny na to konkretne zamówienie. Ceny konkurencyjne, szybka wysyłka i w zasadzie brak powodów do narzekania. Strona internetowa pod względem graficznym bardzo specyficzna, ale czytelna - dobre oferty zawsze znajdują się na pierwszej stronie. Na plus też wybór płyt, filmów, gier i innych rzeczy. 

Numer 4, czyli Tania Książka
Gdzie kupić najpiękniejsze zakładki? Właśnie tam. Książkowe gadżety w super cenach, a w dodatku po prostu czarujące. To właśnie trzecia z mojej trójcy zamiennych księgarni - coraz częściej się do niej przekonuję, moją sympatię także budzi instagramowe konto. Uwielbiam ich akcje promocyjne, nie mówiąc już o tych charytatywnych. 

Numer 5, czyli dadada.pl
To księgarnia, z której korzystałam bardzo często i chociaż obecnie trudno mi coś tam znaleźć w niższej cenie niż w innych księgarniach, to jednak z sentymentem wspominam, że to właśnie tutaj kupiłam "Cyrk nocy" za... 3 zł. Książkę, którą tak trudno dostać! I biografia zespołu Green Day, która nigdzie nie była dostępna... Ach! Na plus jest też tutaj błyskawiczny kontakt telefoniczny - w razie jakiś problemów od razu ktoś dzwoni i wyjaśnia sprawę, bardzo korzystnie dla klienta. I często pojawiają się książki w promocyjnej cenie do zamówień powyżej pewnej kwoty - warto!

Numer 6, czyli Allegro
Kiedy szukam książki, która jest już w zasadzie niedostępna, nie czekam i wchodzę na Allegro. Często okazuje się, że za książkę tam można zapłacić na przykład grosze, a wyszukiwanie perełek ułatwia fakt, że wiele antykwariatów oferuje sprzedaż przez tę stronę - nie tracę czasu na wchodzenie na strony każdego antykwariatu.

Numer 7, czyli Ministerstwo Książki
Mało znany, a lubiany przeze mnie sklep. Udało mi się znaleźć tam kiedyś trzy książki, których nie było zupełnie nigdzie. Cena o połowę niższa od okładkowej też działała na plus.

Numer 8, czyli dobre-ksiazki
Rzadko używam tej strony, głównie ze względu na niezbyt przyjazną wyszukiwarkę. Niemniej, zrobiłam tutaj kilka zakupów, płacąc za książki naprawdę niewiele. Mała podpowiedź: kiedy wybiera się książkę X na ceneo, a później przechodzi z tej strony na stronę księgarni, to cena jest odrobinę niższa.

Numer 9, czyli Wydawnictwo In Rock
Coś dla fanów biografii, czyli moje ulubione wydawnictwo muzyczne. Ceny naprawdę atrakcyjne, szczególnie w przypadku zakupu pakietu książek - bardzo się opłaca. Świetny kontakt z klientem, błyskawiczna wysyłka, a do każdej książki okładkowa zakładka. No i jak ich za to nie kochać?

Numer 10, czyli antykwariaty
Kiedy zaczęłam studia, miałam ogromny problem ze znalezieniem odpowiednich książek - tytuł i autorzy to jedno, a rok wydania to drugie. Z pomocą przyszły mi internetowe antykwariaty, w których znajdowałam nie tylko atrakcyjne cenowo pozycje naukowe, ale też lekkie lektury na wieczór. Często znajdowałam w ten sposób książki, które od dawna są już niedostępne. Nie mówiąc już o tym, że koneserzy pięknych wydań mogą popłynąć - kto nie lubi starych, rzadkich i pięknie zdobionych książek?

Oczywiście, to nie są wszystkie księgarnie, z których korzystam. Niemniej, to są te ulubione i te, z których zamawiam najczęściej. Ciągle powstają nowe, które w swoim czasie z pewnością przetestuję. A Wy skąd zamawiacie książki? A może wolicie kupować stacjonarnie?


20 komentarzy:

  1. Dobre typy dla takiego mola książkowego jak ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja najwięcej książek mam z grupy mojego wydziału na fb. Zaleta polonistyki :D Poza tym czasami kupuję z wydawnict, które chcę wspierać, i małych lokalnych księgarni. Bije się we mnie brak kasy oraz poczucie silnej potrzeby wspierania rynku książki - inwestując w wydawnictwa i niezależne księgarnie. Przez internet kupuję tylko rzeczy baardzo drogie albo trudno dostępne.
    Tak Czytam to sieciówka, pracowałam u nich już w dwóch miastach, i jak ma się farta to można naprawdę fajne rzeczy dorwać, aczkolwiek lepiej brać tylko sprawdzone tytuły.
    No i zanim kupię książkę przez internet muszę ją obejrzeć na żywo, bo już kilka razy okazało się, że jest fatalnie złożona :c

    OdpowiedzUsuń
  3. Antykwariat to wg mnie najlepsze miejsce na taki zakup

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaskoczyłaś mnie tanią księgarnią w Katowicach, nie znałam. Muszę zapisać bo chyba ich odwiedzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. W księgarni Tak Czytam kupuje książki jedynie w Poznaniu, gdzie aktualnie studiuje. Ceny faktycznie są interesujące, a pozycje często nieznane, ale interesujące. Na studiach również znalazłam ciekawy antykwariat, gdzie mogłam kupić niektóre książki w starych wydaniach. Co do nowych książek to kupuje wyłącznie na nieprzeczytane.pl, bo jest to sprawdzona księgarnia gdzie jest wszystko (nawet podręczniki dla młodszego brata).

    OdpowiedzUsuń
  6. madre rzeczy tu napisane :)

    OdpowiedzUsuń
  7. często kupuję na tania książka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znalazłam tu kilka ciekawych punktów, dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne propozycje, na pewno zajrzę na podane strony :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, że tutaj trafiłam :0

    OdpowiedzUsuń
  11. wiele tych księgarni jeszcze nie znam, chętnie podpatrzę

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak czytam w Kato i Aros to moje naj ❤

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja kiedyś dużo zamawiałam z nieprzeczytane.pl, ale od kiedy pracuję w ŚK to zamawiam tylko u nas, bo 1: nie płacę za dostawę, 2: mogę je sobie trzymać ile chcę, zanim je kupię, a 3: też potrafi to być 30-40% rabatu :)

    OdpowiedzUsuń