poniedziałek, 9 lipca 2018

171. Władysław Duczko "Moce wikingów. Światy i zaświaty wczesnośredniowiecznych Skandynawów"

Doskonale pamiętam początki moich północnych zainteresowań. W grę wchodziła nie tylko Finlandia, ale też Skandynawia. Z uwielbieniem czytałam artykuły i książki, a także oglądałam filmy - wszystko, co dotyczyło jakiegokolwiek aspektu życia na dalszej lub bliższej północy. W grę wchodziła również historia, a więc po części wikingowie. Później obrałam kurs typowo na Finlandię, więc wikingowie usunęli się w cień, ale nie na zawsze, jak się okazało. Ostatnio do tematyki powróciłam, głównie ze względów osobistych. 

Władysław Duczko to polski archeolog, który specjalizuje się we wczesnośredniowiecznej Skandynawii, Europie Wschodniej, Polsce oraz Bizancjum, a 35 lat swojej pracy naukowej spędził w Szwecji. Do wybranych zagadnień nie podchodzi czysto teoretycznie - stara się poczuć to, co ludzie w danych czasach czuli, chociażby poprzez wyrabianie biżuterii według starych technik. Czy historia od razu nie brzmi ciekawiej? 

Trudno nie zgodzić się z tym, że większość książek historycznych jest po prostu nudna. Neutralny ton wypowiedzi, rozbudowane zdania, fachowa terminologia, obszerne wtrącenia, długie opisy i niekończąca się liczna stron. To wszystko zabija nawet najciekawsze zagadnienia, a tekst wydaje się być napisany bez krzty pasji. Tutaj autor pozytywnie mnie zaskoczył - książka napisana jest naprawdę lekko, cały czas utrzymując zainteresowanie czytelnika.

Często jest tak, że kiedy pozycja jest już naprawdę świetnie napisana, mija się z prawdą historyczną. Tutaj także odnotowałam ogromny plus, który przeważył na mojej ocenie tejże pozycji. Autor bazuje na solidnej wiedzy historycznej, podając przykłady różnych wykopalisk. Kiedy burzy mity, podaje wyjaśnienia, a kiedy tworzy nowe teorie, posiłkuje się swoimi badaniami lub eksponatami muzealnymi z całego świata. Nie ma co prawda bibliografii, co dla mnie jest małą rysą na szkle, ale w samym tekście znajduje się sporo odwoływań do źródeł zewnętrznych.

Mało tego - książka prezentuje nam to, o czym pisze autor. Oprócz przejrzyście rozmieszczonego tekstu, ozdobnej czcionki przy tytułach rozdziałów, mocnym wydaniu w twardej oprawie, wnętrze prezentuje też ilustracje - plany wykopalisk, rzuty grobów, zdjęcia eksponatów, rysunki biżuterii. Dzięki temu łatwiej sobie wszystko wyobrazić i przenieść na wiedzę praktyczną.

Władysław Duczko zaimponował mi nie tylko ciekawym materiałem i naukowymi dowodami na śmiałe tezy, ale też swoją opinią. W przedmowie zwrócił uwagę, że do bycia wikingiem nie wystarczy przebranie się w stroje w ówczesnej epoki, zapuszczenie brody, odpowiednie uczesanie lub wymachiwanie bronią. Innymi słowy - wiking to nie postawny mężczyzna, który wrzuca swoje zdjęcie do sieci z hasztagiem #viking, żeby zbierać pod nim komentarze uwielbienia od płci pięknej. Bycie wikingiem oznacza wczucie się w sytuację ludzi epoki wikińskiej - a żeby to zrobić, trzeba najpierw posiąść odpowiednią wiedzę o tych czasach.

Ze swojej strony pozostaje mi tylko polecić "Moce wikingów". Jeśli to za mało, możecie uwierzyć w rekomendację młodego mężczyzny, który sporo już o tej tematyce wie, należy do rekonstrukcji historycznej i przytrafiła mu się praca na planie serialu "Wikingowie". Książkę dostał ode mnie w prezencie i również gorąco poleca. 

Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Erica
Data wydania: 30.11.2016
Liczba stron: 354
Przeczytane: 5.07.2018
Ocena: 9/10

16 komentarzy:

  1. Pewnie skorzystam z polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam książki o Wikingach. Obiecuje sobie od dawna, że nadrobię mitologię nordycką i jakoś nigdy nie znajduję czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę książek historycznych mam już na swoim kącie. Jedne wciągały, drugie nie, ale miło widzieć kolejną dobrą książkę z tej dziedziny.
    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie. Sama mam na półce książki z mojej ulubionej tematyki, których dokończyć nie mogę. Eh :c

      Usuń
  4. Na pewno kupię to książkę. Akurat moja tematyka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tej jeszcze nie znałam. Z chęcią ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że kolejna dobra książka trafi do Twojego zbioru ;)

      Usuń
  6. No i kolejna książka o wikingach powędruje do mojej kolekcji :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książek o wikingach nigdy dość! :)

      Usuń
  7. Czekam na dokladniejsze opinie ktos cos? xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz jakieś pytania, możesz jak najbardziej zadać mi je, a ja odpowiem ;)

      Usuń
  8. Super książka :D wszystkim polecam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, miło wiedzieć, że ktoś też czytał i mu się podobało :)

      Usuń