sobota, 12 listopada 2016

39. Liebster Blog Award



W ostatnim czasie zostałam dwukrotnie nominowana do Liebster Blog Award, lecz nie byłam do końca pewna, czy chcę brać udział w tej zabawie. Uznałam jednak, że jeśli ktoś zadanie mi pytanie (choć może nie aż tak bezpośrednio), to mój wewnętrzny stworek odpowiedzialny za kulturę osobistą czuje się zobowiązany do udzielenia odpowiedzi. Tak więc dziś na blogu będzie pierwsze LBA, choć dwukrotne. Dziękuję dziewczynom za nominację. Mam nadzieję, że sprostałam wyzwaniu i odpowiedzi okażą się adekwatne do oczekiwań, które powstały przy formułowaniu pytań. Po cichu liczę też na to, że będzie to ciekawa dla wszystkich czytelników bloga forma poznania mojej osoby. Nie przedłużając, pozwolę sobie rozpocząć od nominacji ze strony Czarnego Espresso, a później od Jolanty.



1. Autor, po którego książki sięgasz w ciemno.
Na pewno Jarosław Iwaszkiewicz, Tove Jansson, Edgar Allan Poe, Mika Waltari i Charles Bukowski. Mam nadzieję, że niebawem ten krąg poszerzy jeszcze Anne Rice i Tad Williams. A że tomiki poezji to też książki, dorzućmy jeszcze moich ulubionych poetów. A więc: Rafał Wojaczek, Krzysztof Kamil Baczyński, Charles Baudelaire.

2. Książka, po której spodziewałeś/spodziewałaś się wiele, a okazała się przeciętna.
Staram się podchodzić do książek dość neutralnie, ale chyba było sporo takich przeciętnych pozycji. Najbardziej pasuje tu  "Podróżnik do wynajęcia". Pamiętam moment, w którym pierwszy raz przeczytałam tytuł na grzbiecie książki, a później wzięłam ją do rąk. Jakże byłam zauroczona!

3. Książka, po której spodziewałeś/spodziewałaś się, że będzie przeciętna, a okazała się znakomita.
"Brudne ulice nieba" Tada Williamsa. Ja jej nawet nie chciałam czytać! Jednak kupiłam ją i zakochałam się już od pierwszej strony.

4. Czy ma dla Ciebie znaczenie kolejność w jakiej przeczytasz książkę i obejrzysz jej ekranizację?
Chyba nie. Prawdę mówiąc, dzięki obejrzeniu ekranizacji poznałam świetne książki. Film to tylko dodatek. Z kolei nie potrafię zebrać się do jego obejrzenia, kiedy już przeczytam książkę...

5. Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z czytaniem?
Doskonale pamiętam dzień, w którym przeczytałam swoje pierwsze słowa! W samym czytaniu zakochałam się jakoś niewiele później, kiedy pisałam małe książeczki i zrobiłam w domu bibliotekę. Domownicy musieli czytać moje dzieła, każdy z nich miał swoją kartę biblioteczną, a ja jeszcze ich odpytywałam z lektury. Inwigilacja... A już z samym czytaniem to okres pierwszej i drugiej klasy podstawówki. Moja wychowawczyni zrobiła konkurs, kto w ciągu roku przeczyta najwięcej książek. Działało, naprawdę. 

6. Jakie są Twoje inne zainteresowania poza literaturą?
Muzyka. Potrafię siedzieć cały dzień i słuchać muzyki. Potrafiłabym jechać samochodem bez kół, ale nie bez moich ulubionych piosenek :D W głowie tworzę teledyski niemal do wszystkich piosenek, jakich słucham, dlatego też piszę przy muzyce. Oprócz tego na pewno Finlandia i historia, co i tak w dużej mierze łączy się z literaturą. Uwielbiam też robić coś ręcznie - łapacze snów, biżuterię, świeczniki, a ostatnio bombki. 

7. Jaką porę roku lubisz najbardziej i dlaczego?
Zimę! Na zewnątrz jest zimno i ciemno, a w domu ciepło i przytulnie. Jest cicho, błogo, budynki znajdują się pod pierzyną ze śniegu, drzewa są nagie i smutne. To pora roku, która ma w sobie najwięcej skrajności - napawa mnie dziecięcą radością, a zarazem uderza bólem. 

8. Wolisz jedną, zamkniętą książkę czy cały cykl?
To chyba zależy. Jeśli chodzi o jakąś klasyczną "mądrą książkę", coś nazywanego kulturą wyższą, to wolę jeden tom. A jeśli już polubię jakiegoś bohatera w zwyczajnej książce, to wolę cykl. Wtedy bardziej wszystko zapamiętuje. Poza tym, jeśli już pierwszy tom mi nie pasuje, nie sięgam po kolejny, traktując książkę jako jedną, zamkniętą. 

9. Jaki rodzaj muzyki towarzyszy Ci najczęściej w codziennym życiu (można podać rodzaj muzyki, ulubiony zespół, bądź tytuły piosenek).
Od trzeciej gimnazjum nie było dnia, abym nie przesłuchała choćby jeden piosenki zespołu HIM. To chyba mówi samo za siebie. Poza tym na pewno scena rockowa i metalowa, a także folkowa i klasyczna w opozycji. Głównie fińscy artyści. Oprócz tego niemieccy, amerykańscy i brytyjscy.  Black Sabbath, Sisters of Mercy, Apocaliptica, Amorphis, Green Day, Uniklubi, Sara, Kiss, Slipknot, Cradle of Filth, Apulanta, Avantasia, Charon, Sentenced, Eluveitie, Empyrium, Type O Negative i tysiące innych. Konkretna muzyka jest dopasowana zazwyczaj do pory roku, dnia i tego, co robię. 

10. Jakie miejsce na Ziemi chciałbyś/chciałabyś odwiedzić?
Finlandię! Oprócz tego na pewno Alaskę, Kanadę, Meksyk, Australię, Indie, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Grecję, Islandię, Kubę, Rosję, Singapur i Grenlandię. Tak w skrócie i ogólnie.

11. Autor, który jest według Ciebie niesłusznie niedoceniony bądź mało znany.
Całe mnóstwo! Wybieram zazwyczaj mniej znanych autorów, więc zawsze nad tym ubolewam. Na pewno jednak poeci przeklęci są źle oceniani. Choćby mój ukochany Wojaczek... Albo weźmy legendę Bukowskiego, który króluje w Internecie i jest cytowany pod złym kątem.


1. Jakie jest Twoje motto życiowe?
Cała piosenka HIM "Kiss of Dawn", a już na pewno ten fragment: "Death frees from the fear of dying". Ale najwięcej mądrości życiowych "usłyszałam" od głównego bohatera mojej książki. Dwie jego wypowiedzi widzą na tablicy korkowej nad moim biurkiem. "Indywidualność to nie esencja bycia kimś niepowtarzalnym. To esencja bycia sobą". "Normalność to choroba, której przyczyną jest brak indywidualności i odwagi do wyrażenia czy też poznania siebie". Czy to nie jest egoistyczne? Chociaż moja mama powiedziałaby, że najczęściej słowa cytuję Ryszarda Riedla: "Jak człowiek nie marzy - umiera". 

2. Z powodu jakich produktów jesteś w stanie zostać zakupoholiczką?
Książki! I gadżety z Muminkami. Może jeszcze bilety koncertowe, o ile można to nazwać produktem. No i bardziej stereotypowo - sukienki i buty.

3. Miasto na świecie, do którego zawsze chciałaś pojechać.
Jeśli chodzi o Finlandię - Helsinki, Turku, Porvoo i Saariselkä. A jeśli chodzi o inne państwa to Sydney, Petersburg i Dubaj. Z innych krajów chyba nie mam aż tak sprecyzowanych wymagań, choć na pewno chciałabym odwiedzić wszystkie stolice i ważne miasta w państwach, do których w ogóle chciałabym się udać.

4. Jaki jest Twój ulubiony rodzaj słodyczy?
Każdy :D Wyjątek to anyżkowe cukierki i ciasta z owocami, takimi zapiekanymi i w galaretce. Najbardziej lubię chyba czekoladę i watę cukrową. 

5. Jakiego koloru najwięcej masz w szafie?
Czarnego! Mój ulubiony wokalista powiedział kiedyś, że jeśli raz włożysz czarne ubranie, już nigdy nie chcesz nosić innego koloru. Coś w tym jest. Moja szafa jest czarna, więc iryguje się, gdy ktoś uważa, że wszystkie moje sukienki są takie same. Oprócz czerni jest też sporo czerwieni, trochę szarości i odrobina granatu. Królują też kropki.

6. Ulubiona książka przeczytana w zeszłym miesiącu.
Zdecydowanie "Zaspać na Sąd Ostateczny".

7. Jakie kwiaty czy też rośliny doniczkowe masz w mieszkaniu/ domu?
W moim pokoju uschły nawet kaktusy... Zdechły mi też dwie muchołówki. Nawet moja wymarzona hortensja przed domem postanowiła się zbuntować. Nie, żebym nie miała ręki do kwiatów, bo te, którymi zajmowałam się podczas wakacji u babci, zawsze rosły jak szalone. W tym roku mieczyki, stokrotka afrykańska i lawenda wyrosły w ogrodzie. Jedynie lobelie się spaliły od słońca. W domu tylko mama trzyma rośliny. Mnie coś takiego odrzuca.

8. Czy masz jakieś nałogi?
Jeśli spojrzeć na nałóg z perspektywy medycznej lub psychologicznej, to nie, nie mam nałogów. Chyba że słuchanie muzyki (czynność przyjemna) w bardzo głośny sposób, używając słuchawek (czynność szkodliwa dla zdrowia).

9. O której godzinie zwykle wstajesz?
Jeśli jadę to pracy na 7:30, to wstaję o 7:00 (nie ukrywajmy się, staram się wstać kilka minut wcześniej, ale zawsze kończy się to najpóźniejszą możliwą godziną). Na pierwszym i drugim roku studiów prawie zawsze wstawałam po godzinie 5:00, bo miałam od rana zajęcia. Na trzecim roku nie ma już tego problemu, więc nawet w weekendy można postać. Jeśli mam wolne... No, czasami potrafię nawet nie wstać :) Ale zazwyczaj jest to przedział pomiędzy 9:00 a 11:30. 

10. Do jakich sklepów najczęściej chodzisz?
Chyba właśnie najczęściej są to księgarnie, choć książki zamawiam przez Internet. Lubię zajść do sklepu muzycznego lub zoologicznego. Sklepy z ubraniami także odwiedzam stosunkowo często, choć nie należy to do najprzyjemniejszych wypraw. Z kolei sklepu obuwniczego nie odwiedzam w ogóle. Ale i tak najczęściej wszyscy odwiedzają sklepy spożywcze :D

11. Twoje ulubione miejsce do refleksji. 
Przy biurku, w łóżku lub w ogrodzie w koszu wiszącym. Lubię też rozmyślać na miejscu pasażera, kiedy jadę nocą samochodem. Najbardziej jednak i tak upodobałam sobie wystawianie głowy przez okno dachowe i patrzenie na nocne niebo, czasem nawet na świt.



Moje pytania do nominowanych: 
1. Co zmieniłbyś/zmieniłabyś w swojej ulubionej książce, gdybyś stał się jej głównym bohaterem? 
2. Jaką postacią historyczną chciałbyś/chciałabyś stać się na jeden dzień?
3. Do jakiego okresu chciałbyś/chciałabyś przenieść się w czasie?
4. Jak wygląda Twój wymarzony świat?
5. Jaki jest najdziwniejszy film, który oglądałeś/oglądałaś?
6. Czy przejąłeś/przejęłaś pewne zachowania od bohaterów książek? 
7. Z jakim pisarzem umówiłbyś/umówiłabyś się na kawę (lub mocniejszy trunek)?
8. Czy książki obudziły w Tobie jakieś nowe zainteresowania?
9. Jakie jest najbardziej ekstremalne miejsce, w którym zdarzyło Ci się czytać?
10. Jakiego muzyka wepchnąłbyś/wepchnęłabyś do literackiego świata, aby książka była ciekawsza?
11. Czy masz na swojej półce książę, której obecności tam się wstydzisz?

Nominuję:
Marta i książki
Okiem Wielkiej Siostry
Świat fantasy
Przewodnik czytelniczy


24 komentarze:

  1. Od dzieciństwa wprowadzałaś ład biblioteczny w domu-ładnie, ładnie :)
    Bardzo dużo się o Tobie dowiedziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie zostało to rodzinie wpojone i tylko ja czytam.

      Usuń
  2. Dzięki! Bardzo ciekawe odpowiedzi. Zaintrygowałaś mnie tą poezją - może popełnisz kiedyś posta na ten temat? No i jestem ciekawa Twoich świeczników.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie wpis na temat czytania poezji mógłby być ciekawy, masz rację :)

      Usuń
  3. Dzięki za nominację - jeśli nie w tym tygodniu co będzie, to w następnym postaram się odpowiedzieć na pytania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie LBA Ci wyszło i dzięki temu możemy poznać Cię lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyjemnie czytało się Twoje odpowiedzi :)
    (mała uwaga: sprawdź wstęp, bo wyłapałam 2 albo 3 błędy)
    Ja też uwielbiam zimę, ale jeśli nie muszę chodzić do pracy, bo potem wracam do domu i temperatura nie różni się bardzo od tej, panującej na dworze :D
    Książki też kupuję w internecie, bo jest taniej, a poza tym, nawet gdybym chciała kupować w ksiegarniach stacjonarnych, to nie da rady, bo mieszkam na wsi ...
    NIENAWIDZĘ ANYŻU. Ja pieprze, to jest jedna z niewielu rzeczy, których do ust nie wezmę i wyczuję to pioruństwo wszędzie, nawet jeżeli występuje tylko w śladowych ilośćiach ;/
    Pozdrawiam!
    Kasia z Kasi recenzje książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zwrócenie uwagi. Tak się zafiksowałam na odpowiedziach, że nie sprawdziłam wstępu.
      Zima jest w porządku nawet jeśli idzie się do pracy. Przynajmniej wiem, że trzeba się ciepło ubrać i nagle nie wyskoczy 30 stopni na plusie.
      Anyż to zło tego świata. Mój pradziadek miał w zwyczaju częstować mnie landrynkami. "Weź sobie te białe, są najlepsze" - no nie byłabym tego taka pewna :D

      Usuń
  6. Dużo przeróżnych TAGów ostatnio na blogach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda. Ale ten wydaje się mieć sens.

      Usuń
  7. O sporo się o Tobie dowiedziałam :)
    Widzę, że czytasz całkiem inne powieści, po raz pierwszy słyszę o tych autorach :O
    Też uwielbiam zimę, zawsze śnieg mnie uspokaja :)
    Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, moi ulubieni autorzy są trochę pomieszani :)

      Usuń
  8. Czyli ktoś jeszcze oprócz mnie zna Empyrium! :D To jeden z moich ukochanych zespołów na jesień, z kolei zimą wolę słuchać innego projektu Ulfa - The vision bleak.
    I u mnie też nawet kaktusy nie są w stanie przeżyć. Myślałam, że tylko ja jestem tak nieczuła na piękno kwiatów doniczkowych. Chociaż od kiedy mam kota, regularnie sadzę trawę do podgryzania i jest w stanie być zielona bez podlewania przez dość długi czas :P
    Bardzo dziękuję za nominację :) Na pytania odpowiem w wolnej chwili, mam nadzieję, że już niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Empyrium jest genialne! <3 Choć ja ten zespół lubię na mgliste poranki i letnie świty.
      Czekam na Twoje odpowiedzi :)

      Usuń
  9. Lubię tego rodzaju posty ponieważ można dowiedzieć się czegoś więcej o blogerach :)
    POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł nauczycielki aby zachęcić dzieci do czytania. U mnie na początku 4 klasy podstawówki pani zapytała, kto ile przeczytał książek w wakacje. I od tamtego czasu zaczęłam liczyć na bieżąco ile czytam xdd

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas był roczny konkurs z nagrodami :)

      Usuń
  11. Bardzo ciekawe odpowiedzi, wiele się z nich o Tobie dowiedziałam. :)
    Podobnie jak Ty, uwielbiam zimę, najlepiej się podczas niej czuję, najbardziej kreatywna pora roku, jak dla mnie. :)
    Zawsze staram się najpierw czytać książki, później oglądać filmy, jakos tak bardziej wówczas do mnie przemawiają. :)

    OdpowiedzUsuń