poniedziałek, 7 listopada 2016

36. Nowości na stosie

Uwielbiam kupować książki. Chociaż księgarnie zazwyczaj kuszą mnie możliwością dotykania danych egzemplarzy, to jednak dzielnie stawiam im czoła i wybieram opcję zakupu przez Internet. W tym miesiącu do mojej książkowej kolekcji dołączyły jedynie cztery pozycje, choć ich kupno było rozłożone równomiernie - dwie zakupione stacjonarnie, dwie online. Jakie to były lektury?

Zaopatrzyłam się w dwa tomy Muminków, których wcześniej nie miałam. To wydanie niezbyt przypadło mi do gustu, jednak moje ulubione jest już niedostępne. Na ten miesiąc będzie "Dolina Muminków w listopadzie", a na przedświąteczny grudzień zostanie "Zima Muminków". 

Nabyłam też fantastykę. Uzmysłowiłam sobie, jak tęsknię za moim ulubionym gatunkiem i wyszłam z księgarni z dwoma książkami tego pokroju. Pierwszą z nich jest "Obietnica krwi", którą już czytam. Spodobała mi się już od pierwszych stron. Książkę napisał Brian McClellan i była ona jego debiutem, podobno bardzo udanym. Drugą pozycją jest "Vatran Auraio" i bardzo się jej obawiam. Jest to science-fiction, w dodatku polskiego autora - w tym przypadku jest nim Marek S. Huberath. Nie przepadam ani za ojczystymi autorami, ani za fantastyką socjologiczną, nie mówiąc już o połączeniu obu rzeczy. Ale przemiły pan w księgarni polecił tę książkę (podobnie jak powyższą), uśmiechając się w bardzo zachęcający sposób, a także zapewniając, że sam ją czyta... No i cena! A niech mnie, lubię się przełamywać i wychodzić ze swojej strefy komfortu. Zobaczymy, najwyżej przerwę czytanie i zajmę się czymś innym. 

Oczywiście - stos wszystkich moich książek do przeczytania jest o wiele, wiele, wiele większy. To są jedynie nowości i nie mam pojęcia, kiedy zostaną przeczytane (oprócz Muminków, których już nie mogę się doczekać). Może w tym miesiącu postawię na zaległe lektury, ale na pewno sięgnę po podręczniki na studia i publikacje naukowe.


10 komentarzy:

  1. Ja ostatnio zaczęłam czytać fantastykę (sama jestem w szoku) i nawet mi się podoba, więc jestem ciekawa Twoich recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś czytywałam tylko fantastykę, więc bardzo raduje mnie Twój obecny nastrój ;)

      Usuń
  2. Fantastyka to z pewnością coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zapraszam niebawem na recenzje :)

      Usuń
  3. Ja też kocham kupować książki i nie ma się co oszukiwać że w internecie można kupić o wiele taniej... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! Książki od 3 złotych ;)

      Usuń
  4. To cudowne uczucie, gdy dostajesz do ręki nową książkę :) Ach...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nowe książki! Ale ja przez szkołę teraz nie mam ani czasu ani ochoty robić zakupów. Wolny czas wolę poświęcić teraz na czytanie a nie kupowanie. Ale zgaduję że w przeciągu miesiąca to się zmieni xd


    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio chyba wolę, niestety, kupić... :<

      Usuń